niechcemisieniechcemisie

Dodano 5 maja 2010, w Bez kategorii, przez Coni

Niniejszym ogłaszam,
że poziom
ogarniającego mnie niechce’cia osiągnął zenit.
Szczyt zenitu i
oko cyklonu wręcz.


Szukam rozwiązanie odwiecznego
problemu
„co zrobić żeby mi się tak chciało tak jak mi
się nie chce”
i nie znajduję.
Obawiam się że to
oznacza wiatr północny,
ten sam który każdy z nas czuje w
kościach tuż przed zmianą pracy.

Pojawia się on nie wtedy kiedy
zaczynamy marudzić że nie lubimy, ze nas denerwują itp.

tylko dużo dużo później, kiedy już
się zmienić jednak chce.

 

 

Dobrze że chociaż po pracy mi się
chce i trzeba mnie powstrzymywać od nadmiaru chęci przy organizacji
ślubu :)

 

  • RSS