Coni elegancka :)

Dodano 26 grudnia 2003, w Bez kategorii, przez Coni

Okazja czy próżność?
Czym jest kupienie sukni balowej
(a właściwie dwóch :DDD)
Oczywiście po niezwykle okazyjnych cenach;
Jednej-
Z góry skazanej a skrócenie-
Szyta na jakąś duża i wysoką babę a ja jestem tylko duża:)
Drugiej-
Teoretycznie w prezencie dla kuzynki-
Ale tylko do pierwszego przez nas
(mnie i mamę)
Mierzenia;
Następnego ranka po tym
Jak się dowiedziało, że się nie ma gdzie iść na sylwestra?

Bo ja jeszcze nie jestem pewna…. : )

Koniec końców,
W tej drugiej mama został wypchnięta na sylwestra,
Więc nie ma tego złego…
Bo nie dysponując takową
mama a by pewnie nigdzie nie poszła
a tak to sylwester jest u mnie…
(osoby zainteresowane serdecznie zapraszam:) )

A z anegdotek pracowych:

Przychodzi do ZUS Pani-z-dzieckiem.
Synkiem tak na oko 5 letnim.
Pani-z-dzieckiem próbuje ustalić czego ZUS od niej chce.
Dziecko jest niewątpliwie diablęciem i cały czas przeszkadza.
W pewnym momencie pyta:
„Mamo a my to teraz gdzie jesteśmy?”
„Nie teraz”
„Ale gdzie my jesteśmy?.”
„Jesteśmy ZUS-ie, nie przeszkadzaj”
„A to tu tak kradną?”

Wszelkie Coniowe komentarze były by już chyba przesytem
Przy tej jakże pięknej samej w sobie scenie

I tym optymistycznym akcentem kończąc-
Życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku
:-*

 

Przedmiotem niezbędnym do nie-spalenia-kuchni
jest urządzenie
którego nazwy
Conie o bardzo małym rozumku
nie znają.

Jest to metalowa miseczka
na której umieszczone są dwa druciki tworzące
Jakby na to nie patrzeć
falliczny kształt.
Ale sadza się na tym tylko i wyłącznie drób (?)
Później umieszcza się w piekarniku na godzinę i opuszcza kuchnię…

I tu niespodzianka-
Nie z powodu
samotności ptaka w kuchence
temat dzisiejszej notki…

Lecz…

Kurczak tak przyrządzony jest niezwykle
soczysty
Chrupiący
Aromatyczny
A jednocześnie nie zawierający ani grama tłuszczu
gdyż wspomniany
Znajduje się w miseczce-podkurczakowej

paluszki lizać

Wygłodniałe stworzonko
rzucające się zachłannie na potencjalny obiad
może nie zadbać dostatecznie o wszystkie szczegóły
i nie gasząc gazu
rzucić kurczaczkiem o kuchenkę…

Nie wiedziałam że to się tak ładnie pali:)
Tłuszcz znajdował się dosłownie wszędzie
a ogień kończył się na wysokości 10 cm powyżej kuchenki gazowej…

I tu pokuszę się o stwierdzenie-
nieprawdą jest iż ludziom w takich chwilach
całe życie staje przed oczami
pojawiają im się wielkie/ wzniosłe myśli
nawracają się

Mnie do głowy przyszło tylko jedno słowo
które zresztą powiedziałam na głos…
Pozwolicie że go nie przytoczę…

 

Obserwacje z życia wzięte

Dodano 3 grudnia 2003, w Bez kategorii, przez Coni

-wchodzenie
w środku nocy
do koleżanki
na palcach
i mówienie szeptem
aby nie obudzić jej brata
na nic się zda jeśli później zaczyna się śpiewać

-jeśli po trzykrotnej
nieudanej
próbie skręcenia kostki w jednym miesiącu
postanowiliśmy posmarować ją maścią rozgrzewająca,
później powinniśmy dokładnie umyć ręce
-jeśli nie umyliśmy ich tak dokładnie jak trzeba,
powinniśmy się trzy razy zastanowić zanim rozpoczniemy de makijażu oczu
i napchamy sobie owej maści do środka

-na rozklekotana kostkę lepsza jest skarpetka usztywniającą niż buty na 10 cm obcasie.
Jeśli założy się to i to
można czuć się dziwnie
gdy spomiędzy eleganckich pantofelków na super obcasie
i oliwkowych-nowych-spodenek
zacznie wyglądać błękitnawa-opatrunkowa skarpeteczka.
I mruży oczki i chichocze złośliwie wołając twoje wszystkie koleżanki z pracy

-nigdy nie narzekaj że pracujesz za psie pieniądze
nawet jeśli zarabiasz tyle co Coni
bo może się okazać że od 1 stycznia obniżą ci pensję o 5 %

 

  • RSS